![]() |
||||
|
|
|
|
||
|
|
||||
KRĄŻNO - długi czerwcowy weekend (09.06.2010)
Mój długi weekend czerwcowy zaczął się dla mnie pięknie, dobrą prognozą pogody. Już było super. ![]() O 16 dojeżdża do mnie Karol i Przemek - koledzy z teamu. Ja z Przemkiem podzieliłem się moją miejscówką, która potem okazała się karpiową pustynią, a Karol.... no właśnie, Karol pokazał nam, że miejscówka jest ważna, ale bez przesady, trzeba przemyśleć też inne aspekty karpiowania. Druga sprawa, że wybierając miejsce do łowienia, jak się potem okazało, odciął naszą miejscówkę od ryby aż tak bardzo, że zaczęło brakować mi powietrza. Przez pierwsze 2 doby złapałem 12 karpi, przez następne jednego karpika 2 kg (chyba rekord wielkościowy). Karpie na całą naszą miejscówkę napływały z lewej strony i docierały do lewej lub środkowej wędki Karola. Jedynym wyjściem z tej sytuacji dla mnie mogła być zmiana miejsca połowu, lecz nie lubię przemieszczać się w trakcie zasiadki, pozatym atmosfera była wspaniała. Największe z moich karpi ważyły 10kg, 10.5kg, 11kg, 11,6kg. ![]() ![]() ![]() Karol wyholował ok 10 ryb a największe z nich to 11,5kg, 12kg i.... ![]() ![]() ![]() ....dwa rekordy łowiska - golasa 17,8kg, pełnołuskiego 17 kg. ![]() ![]() ![]() ![]() Przemek podniósł swój rekord życiowy z 11 do 13 kg łowiąc karpia pełnołuskiego. ![]() ![]() Pogoda, żarłoczne podejście karpi nam dopisało i przez to było naprawdę przyjemnie posiedzieć nad wodą. Dorzucę jeszcze ze poprzedniego weekendu Karol i Przemek wyholowali z tego samego miejsca 8 karpi w tym 17,4 kg.
![]()
![]()
![]()
![]() Czesław Jankowski. . |
||||
![]() |
||||
|
|
|
|
|
|