Strona główna          Skład - galeria          Artykuły          Filmy          Przyjaciele teamu        

SIERPIEŃ - NOWE ŁOWISKO (16.09.2009)

          Jak to bywa w sierpniu wyniki połowów karpi nie są rewelacyjne. Niektórzy nawet twierdzą że jest to najgorszy miesiąc w całym sezonie , z czym i ja się zgadzam. Rozmawiając z kolegami słychać tylko same narzekania. Normalnie można wpaść w depresję karpiarską. Miesiąc ten raczej powinno się wykorzystać na wyjazdy z rodziną, oczywiście najlepiej nad wodę i ze sprzętem. W dzień rodzinka a jak wszyscy śpią to zasiadamy na karpia. Pomimo wysokiej temperatury wody (zdarzało mi się 27 st) w nocy jest jakaś tam szansa na karpia.



2 KARPIKI WYHOLOWANE NA RODZINNYM PIKNIKU

  W miesiącu sierpniu postanowiliśmy też przetestować jakąś nową wodę. Jeziorko w okolicy Bytowa podsunął nam kol. Darek.



Woda 16 ha, max głębokość 20 m, przejrzystość wody 3 m, dno żwirowe z lekkim namułem. Roślinność denna w pasie głębokości od 2 do 3,5-5 m. Przejazd autem dookoła jeziora i możliwość stawiania namiotów. Na łowisku dominuje leszcz solidnych rozmiarów, który był zachwycony naszymi kulkami. Łapane przez nas miały wagę 2,5-4 kg. Karpia na tej wodzie jest mniej, ale wyciągnęliśmy 3 szt. 3-9 kg. Oprócz tego 3 większe karpie spięły się nam z haków. Od 1987r systematycznie co rok dorybiana karpiem. Na wodzie tej nikt nigdy nie próbował łowić dużego karpia,a tym bardziej nie karmił ich kulkami. Miłym zaskoczeniem dla nas było to że właściciel łowiska obiecał je jeszcze dorybić dużym karpiem. Poczekamy - zobaczymy.
Fotka ryby ponad 20 kg z tego akwenu. Ryba wróciła do wody (2.05.2009)


Kilka fotek zrobionych na nowym łowisku.















Z pozdrowieniami z nad wody Czesław